Tekst piosenki – Parodia Matki – Ona By Tak Chciała

 

Tak bardzo chcę już spać
Ręką podpieram głowę
W drugiej butelkę mam
Nakarmić muszę młodzież

Po ciemku idę spać
Rozświetlam fonem drogę
Słyszę za sobą płacz
Dziecko podniosło głowę

- Reklama -

I wracam
I wracam
I wracam do łóżeczka

Przytulam, bujam, głaszczę
Czekam aż dziecko zaśnie

I puka
I puka
I puka ktoś do drzwi

Córka zasnęła
Obudził mi się syn

Ona by tak chciała spać tu ze mną
Ale ciągle słyszy w nocy dziecko
Ona by tak chciała spać tu ze mną
Późną nocą, kiedy gwiazdy wzejdą

Ona by tak chciała spać tu ze mną
Ale ciągle słyszy w nocy dziecko
Ona by tak chciała spać tu ze mną
Późną nocą, kiedy gwiazdy wzejdą

Siada na kanapie i patrzy prosto w oczy
I mówi mi, że będę do dziecka wstawał w nocy
Księżniczka się znalazła, na ziarnku kuźwa grochu
Se korki wsadź do uszu!
Kobieto daj mi spokój!

Arsenał smoczków czeka
Kołysanki w pogotowiu
Chyba przyda mi się feta
Nie zależy mi na zdrowiu

Kapitan tego statku
Ledwo trzyma się na nogach
Już kawa nic nie daje
Ja chcę spać i nie zwariować

W szafce, w kuchni mamy składy
Kawy, yerby i herbaty
Zrobię wszystko sobie na raz
Może kopa da mi w klatę

99% tyle ile mam problemów
Każdy zniknie w mig po drzemce
TYLKO KTO PRZYTRZYMA STERY?!

Ona by tak chciała spać tu ze mną
Ale ciągle słyszy w nocy dziecko
Ona by tak chciała spać tu ze mną
Późną nocą, kiedy gwiazdy wzejdą

Ona by tak chciała spać tu ze mną
Ale ciągle słyszy w nocy dziecko
Ona by tak chciała spać tu ze mną
Późną nocą, kiedy gwiazdy wzejdą




loading...

ZOSTAW SWÓJ KOMENTARZ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj