Tekst Piosenki: Kabaret Czwarta Fala & Kamil Szpankowski – Janusz w Zakopanem

 

Teraz już wszystko wiem
Jedziemy Passatem tu w mega bryce (Passata)
Cyk mu dwójeczkę daj
Mówili jedź bo tam podobno życie (ooo)
W Passacie dudni bas
Z policją byłby kwas
Spieszmy na grilla (ściga nas, ściga nas, ściga nas )
Lecz to w Zakopcu impra nam się przydarzyła

Refren:
Janusz, Janusz w Zakopanem
Polewamy się browarem
Januszem jestem ja
A Ty weź skocz pod nocny
Później mordki tu umoczym
Wódka schłodzona no to cyk
Hej wypijemy wszyćkie piwka aż do dna

- Reklama -

Skarpety błyszczą twe
Browarem kusisz mnie
Grażyna zmywa (Grażyna zmywa)
Gęściutkie wąsy dwa
Na rauszu ty i ja
szczęście nadpływa (ooo)
choć na Krupówkach tłum
tu dzisiaj oprócz nas nikogo nie ma
Cześć tutaj Janusz
a w mych ramionach mam gofera

Refren:
Janusz, Janusz w Zakopanem
Polewamy się browarem
Januszem jestem ja
A Ty weź skocz pod nocny
Później mordki tu umoczym
Wódka schłodzona no to cyk
Hej wypijemy wszyćkie piwka aż do dna

Poranek no to cyk
Głowy leciutkie bo
To przecież góry (to przecież góry)
Na łące Passat lśni
Ty jedziesz dzisiaj nim
Zazdroszczą fury (ooo)
Kiełbaskie proszę daj
Kaszankę potem, gdy będziemy sami
Bo od wieczora szwagier znowu zaczynamy

Refren:
Janusz, Janusz w Zakopanem
Polewamy się browarem
Januszem jestem ja
A Ty weź skocz pod nocny
Później mordki tu umoczym
Wódka schłodzona no to cyk
Hej wypijemy wszyćkie piwka aż do dna




loading...

ZOSTAW SWÓJ KOMENTARZ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj