Marcin Miller wyzdrowiał i odpowiedział hejterom

Marcin Miller doszedł do siebie po przebytej anginie i wraca do koncertowania. Wszystkim piszącym natomiast nienawistne komentarze zadedykował utwór "Taka sytuacja".

LINKI SPONSOROWANE: Usługi finansowe - Usługi na najwyższym poziomie - Sprawdź nas koniecznie!
LINKI SPONSOROWANE: Kalkulator OC AC - Najtańsze oferty UBEZPIECZEŃ na rynku!
LINKI SPONSOROWANE: Sklep z gadżetami - Gadżety które zaskakują!
LINKI SPONSOROWANE: Suplementy diety - Suplementy wspomagające odchudzanie, zdrowie,urodę!
LINKI SPONSOROWANE: To miejsce może być Twoje! Napisz do nas i kup swoją reklamę!
Marcin Miller wyzdrowiał i odpowiedział hejterom
Foto: Instagram



Zespół Boys był zmuszony odwołać swój koncert, a wszystko z powodu choroby swojego lidera.

Okazuje się, że stan Marcina Millera przez pewien czas się nie poprawiał, a zmagający się z anginą wokalista trafił do przychodni w Ełku.

"Ktoś tam napisał 'to zwykła angina'. Spoko. Nie wiem, czy są jakieś nadzwyczajne anginy. Na razie jest źle. Tracę już głos, ale zawsze się uśmiecham. Mam wysoki próg wytrzymałości bólu, chociaż patrząc na kobiety, one i tak facetów przewyższają. A filmik nagrywam tylko dlatego, aby móc linkować wszystkim, którzy mi coś zarzucają" - powiedział w krótkim wideo na Instagramie.

Po ponad trzech tygodniach wokalista wrócił do zdrowia i zapowiedział, że pozostałe koncerty, które zaplanowano na listopad, na pewno się odbędą.

Marcin Miller odpowiada hejterom

Przy okazji Miller odpowiedział swoim hejterom, którzy zaczęli twierdzić, że gwiazdor disco polo symulował chorobę. Niektórzy twierdzili natomiast, że piosenkarz jest zakażony koronawirusem i stąd jego absencja.

Z tej okazji w sieci pojawiła się piosenka "Taka sytuacja", w której pokazuje złośliwe komentarze pod swoim adresem. Nie zakrywał również danych osób, które pisały o jego chorobie. Na końcu klipu Miller umieścił również screen ze strony z fake newsami, na której został uśmiercony.

"Duży ruch się zrobił i MEGA zainteresowanie stąd z podziękowaniem hejterom i w ogóle..." - napisał w opisie nagrania.


Źródło: NewsDiscoPolo.info