Magdalena Narożna zdradza, czemu nie zrezygnowała z nazwiska byłego męża: "Chciałam, ale na nie pracowałam"

Magdalena Narożna zauważa, że to pod nazwiskiem eksmałżonka zdobyła sławę i nie chciała narażać swojej kariery na szwank. "Jakby nie było, to nie jest początek mojej kariery" - stwierdza.

Promuj najlepszy portal o muzyce Disco Polo! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze.
Magdalena Narożna zdradza, czemu nie zrezygnowała z nazwiska byłego męża: "Chciałam, ale na nie pracowałam"
Magdalena Narożna (Instagram)



Magdalena Narożna przez długi czas cieszyła się rozpoznawalnością wyłącznie w kręgu fanów muzyki disco polo. Wokalistka Pięknych i Młodych zyskała jednak nieco uwagi dzięki niekończącym się sporom z byłym mężem, Dawidem Narożnym, z którym do dziś raczej nie wymienia uprzejmości.

Rozwód i publiczne pranie brudów w wykonaniu Magdaleny Narożnej i jej (byłego już) męża urosły swego czasu do rangi medialnej telenoweli. Aspirująca celebrytka wyrzuciła nawet eksmałżonka z zespołu i wyraźnie stara się mieć z nim jak najmniej wspólnego. Wciąż łączą ich jednak dzieci oraz nazwisko, którego Magda nie pozbyła się po rozwodzie.

Do tej pory piosenkarka nie omawiała w mediach tego, dlaczego właściwie zdecydowała się pozostać przy nazwisku eksmęża. Teraz jednak przerwała milczenie w rozmowie z serwisem Plotek, któremu wyznała, że powód wbrew pozorom jest bardzo prosty. Mowa oczywiście o rozpoznawalności, którą zmiana nazwiska mogłaby ograniczyć.

Był moment, że bardzo chciałam zmienić nazwisko, ale z drugiej strony pracowałam na nie. To poważna decyzja. Jakby nie było, to nie jest początek mojej kariery, gdzie się rozwijam i mogę jeszcze nadrobić czas pod innym nazwiskiem - stwierdziła.

Co ciekawe, Narożna nie wyklucza, że w przyszłości zdecyduje się na taki krok. Na razie podobno nie ma jednak takich planów.

Być może kiedyś się pojawi dwuczłonowe. Być może całkiem zmienię. A może w ogóle nie będę musiała zmieniać nazwiska, bo nie wezmę drugiego ślubu - dywagowała.

Przy okazji wyznała też, że innym powodem, dla którego nie chce zrezygnować z nazwiska, pod którym zdobyła sławę, jest dobro jej córki, Gabrysi.

Kiedyś powiedziałam jej, że chciałabym zmienić nazwisko. Była zdziwiona i zapytała: "Ale jak to?". Ja sama miałam inne niż moja mama, ponieważ ona wyszła ponownie za mąż. Nie było to dla mnie komfortowe, kiedy dzieci mnie pytały, dlaczego nazywam się inaczej niż mama. Te pytania wracały przy zmianie szkoły, towarzystwa. Kiedyś rozwody nie były takie popularne i nie zdarzało się to tak często, żeby dziecko miało inne nazwisko niż jeden z rodziców - tłumaczyła.

Rozsądne wyjaśnienie?

Źródło: Pudelek.pl


Źródło: NewsDiscoPolo.info