Dawid Narożny uderza w byłą żonę: "Bawi się w domu pięknie urządzonym. Szkoda, że nie do końca spłaconym"

Podczas niedzielnego spaceru Dawid Narożny odniósł się do reportażu "Dzień Dobry TVN" o Magdalenie Narożnej. "Może w końcu zechciałaby udzielić zgody na rozwód kościelny?" - grzmiał.

Promuj najlepszy portal o muzyce Disco Polo! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze.
Dawid Narożny uderza w byłą żonę: "Bawi się w domu pięknie urządzonym. Szkoda, że nie do końca spłaconym"
Dawid Narożny znów dogryza byłej żonie (Instagram.com)



Jeszcze do niedawna Magdalena i Dawid Narożni znani byli głównie fanom muzyki disco polo. Od czasów niesławnej sylwestrowej awantury ich poczynania są jednak uważnie śledzone przez rodzime tabloidy. Chociaż obecnie każde z byłych małżonków układa sobie życie w nowych związkach, oboje wciąż regularnie nie szczędzą sobie publicznych docinków.

Niedawno Magdalena Narożna wystąpiła w reportażu Dzień Dobry TVN, w którym zaprosiła ekipę śniadaniówki do swojego domu. W materiale przyznała, że nie zamierza pozbywać się nazwiska byłego męża, gdyż ciężko pracowała na swoją rozpoznawalność. Podkreśliła również, że karierę zawdzięcza wyłącznie samej sobie.

Wywody Magdy wyraźnie nie spodobały się Dawidowi Narożnemu. W niedzielę celebryta, korzystając ze słonecznej pogody, wybrał się na spacer w towarzystwie najbliższych. Przy okazji przechadzki Dawid postanowił poświęcić chwilę na podzielenie się ze swoimi fanami przemyśleniami na temat ostatnich wypowiedzi byłej żony. Nie obyło się rzecz jasna bez "drobnych" uszczypliwości.

Dostałem bardzo dużo wiadomości na temat pewnego reportażu telewizji śniadaniowej o pewnej zakochanej parze, o prawie-mężu i prawie-żonie. Muszę Wam powiedzieć, że zakochana para bawi się i rządzi w domu pięknie urządzonym. Szkoda tylko, że byłemu mężowi nie do końca spłaconym. No, ale komornicy muszą mieć z czego żyć - stwierdził w końcu Dawid.

Narożny miał również sporo do powiedzenia, w kwestii zatrzymania przez byłą żonę jego nazwiska. Celebryta kąśliwie zaproponował nawet, żeby narzeczony Magdy również przyjął jej godność.

A poruszając kwestię nazwiska, jeśli jest ono aż tak rozsławione i tak ciężko się z nim rozstać, to może niech prawie-mąż, ja nie będę miał nic przeciwko, przyjmie również to samo nazwisko i wtedy będziemy już tylko jedną wielką, wspaniałą rodziną - zaoferował pomysłowy Dawid.

Przy okazji Narożny po raz kolejny publicznie zażądał od żony pozwolenia na rozwód kościelny. Zasugerował również, że kariera Magdaleny to efekt nie tylko jej ciężkiej pracy...

Zanim zostaniemy tą wielką wspaniałą rodzina, to może prawie-żona zechciałaby swojemu byłemu mężowi w końcu udzielić zgody na rozwód kościelny, przed którym zupełnie nie wiem dlaczego, tak cały czas się broni. Ty wiesz Asia, dlaczego? - zapytał ukochaną.

I właśnie kochani, moi drodzy i jeśli prawie-żona tak naprawdę wszystko sobie zawdzięcza, to niech jeszcze bardzo dużo rzeczy zawdzięcza przede wszystkim komputerowi, który w tym wypadku, jak słyszycie, naprawdę robił wspaniałą robotę i naprawdę działał cuda - nieco nieskładnie dogryzał byłej Dawid.

Myślicie, że Magdalena Narożna wkrótce odpowie na docinki byłego męża?

Źródło: Pudelek.pl


Źródło: NewsDiscoPolo.info